Bernard Wapowski i Wacław Grodecki

początki kartografii polskiej

Nazwisko Bernarda Wapowskiego (+1535) wiąże się już z pracami kartograficznymi Marco Beneventano. Korzystał on bowiem z informacji i współpracy Polaka przy opracowywaniu swojej przeróbki mapy Europy Środkowej Mikołaja z Kuzy, którą umieścił w rzymskich edycjach Geografii Klaudiusza Ptolemeusza z 1507 i 1508 roku. Wapowski przebywał wówczas jeszcze w Rzymie. W roku 1515 powraca do Kraju i zostaje sekretarzem króla (jakiego). Po objęciu tego stanowiska natychmiast zabiera się do prac nad mapą Sarmacji. Wkrótce dostarczył on krakowskiemu drukarzowi Florianowi Ungerowi oryginały dwóch swoich map. W 1526 roku Unger wydał obydwie mapy jako odbitki drzeworytnicze. Mapy opatrzone były siatka geograficzną i wykonane w odwzorowaniu trapezoidalnym. Jedna z nich przedstawia część Europy między Toruniem i Konstantynopolem oraz miedzy Ujściem Donu i Poznaniem, druga z kolei północna część Polski po Inflanty i Litwę, a na wschodzie skrawek Szwecji. Wydaje się mało prawdopodobne aby odwiedził on osobiście wszystkie przedstawione na swoich mapach kraje. Korzystać więc musiał z pomocy innych, którzy te części Europy dobrze znali, niestety zidentyfikowanie osób, z którymi współpracował jest niemożliwe. Musiał on jednak umiejętnie dobierać, sortować i analizować zebrane informacje, aby móc wykorzystać je przy opracowywaniu map. O pracach przygotowawczych Wapowskiego niestety nic nie da się powiedzieć. Z analiz jednak jego dokumentów (zachowały się niestety tylko fragmenty mapy "południowej") należy wnioskować iż prowadzone one były na bardzo wysokim naukowym poziomie. Nie wiadomo również czy mapy te były jego własną inicjatywą czy zamówieniem na przykład króla bądź jakiejś ważnej osobistości z królewskiego otoczenia. Ostatni ślad mówiący o istnieniu dwóch map to korespondencja Wapowskiego z Janem Eckem - wydawcą augsburskim, któremu przesłał obydwie mapy (prawdopodobnie w celu ich wyrytowania). Analiza listu do Dantyszka (1.VII.1530), w którym wspomina o J. Ecku pozwala nam stwierdzić iż obydwie mapy stanowiły właściwie jedną całość. Była to pierwsza w historii mapa Polski i ziem z nią sąsiadujących w dodatku opracowana przez Polaka. Fragmenty odbitki południowego arkusza Mapy Sarmacji B. Wapowskiego odnalazł przypadkowo w Archiwum Akt Dawnych w Warszawie w 1932 roku dr Kazimierz Piekarski, jak podaje Karol Buczek, używano ich do oprawiania Ksiąg rachunkowych. Właśnie Karol Buczek był tym, który po raz pierwszy je opracował. Wysunął on również hipotezę iż te dwa odnalezione w Warszawie i opisane przez niego arkusze są jedynymi znanymi fragmentami zaginionej dwuarkuszowej mapy Sarmacji B. Wapowskiego. Zdefiniowanie zasięgu północnego arkusza umożliwił Buczkowi Przywilej Królewski, nie podaje on jednak gdzie tekst tego przywileju został umieszczony. Nie znane są niestety przeróbki czy wersje arkusza północnego. Niewątpliwie był on jednak cennym źródłem przy opracowaniu map krajów bałtyckich i północnych prowincji Królestwa Polskiego. 

Należy przypuszczać iż mapa naszego kartografa była dobrze znana czołówce kartografów europejskich tamtego okresu i tą właśnie mapę wykorzystywali jako źródło informacji o południowo-wschodnich i północno-wschodnich częściach naszego Kontynentu, włączając w to Polskę i Węgry. Wśród nich należy wymienić Gerarda Mercatora, Henryka Zella, Kaspra Vopeliusa, Jakuba Gastaldiego czy Olafa Magnusa autora interesującej mapy Skandynawii. Niezwykle prawdopodobnym jest również iż zamieszczona przez Sebastiana Münstera w jego bazylejskim wydaniu Geografii Ptolemeusza oraz własnej Cosmografii mapka Polonia et Ungaria jest w istocie rzeczy zredukowaną i mocno uproszczoną przeróbką mapy "południowej" Wapowskiego. Ukazała się ona w następstwie tych dwóch publikacji w wielu przeróbkach i wersjach. Giacomo Gastaldi, jeden z najznakomitszych kartografów włoskich zamieścił w swoim wydaniu Geografii z 1546 roku swoją przeróbkę mapy "południowej", rytując ją niezwykle starannie choć w niewielkim formacie. Mapa "północna" służyła zapewne jako podstawa opracowania mapy Litwy Gerardowi Mercatorowi. Powielana ona była w wydaniach jego Atlasu w latach 1595 - 1630.

Niezwykle interesującą cechą dwuczęściowej mapy Wapowskiego jest oznaczenie współrzędnych geograficznych ujść Dniepru i Dniestru korygujące w znaczny sposób błąd Ptolemeusza powodujący przesunięcie położenia Morza Czarnego o 4° na wschód, karykaturalne wydłużenie Morza Śródziemnego, co w sumie spowodowało karykaturalny obraz całego kontynentu. Niestety późniejsi kartografowie nie skorzystali z tych informacji, wzorując się raczej na Mercatorze, który z niewyjaśnionych przyczyn, już po opublikowaniu mapy Wapowskiego, umieszczał ujścia Dniepru i Dniestru kolejno o 3,5° i 2,5° za daleko na wschód. Wielkim mankamentem tej mapy było natomiast, umieszczenie na terenia Polesia, Wołynia i Grodzieńszczyzny wielkich nieistniejących błot: Amadockiego, Sarmackiego oraz Jeziora Cronos. Z błot tych wypływa wiele wielkich rzek, co mogło być dowodem iż autor nie koniecznie zgadzał się z teorią iż rzeki muszą brać swój początek z gór.

W pierwszej połowie XVI wieku Wapowski wydał również mapę Polski w skali 1:1000000, obejmującą nieco mniejszy obszar niż dwuczęściowa mapa Sarmacji. Stała ona się jednak podstawowym materiałem do opracowania map terenów Polski przez G. Mercatora i G. de Jode. 75%-towe zmniejszenie tej mapy stanowi mapa Polski Wacława Grodeckiego sporządzona w Lipsku w 1557 roku i wydana po raz pierwszy przez Jana Oporina w Bazylei w 1562 roku. O mapie tej będzie jeszcze później mowa później. Przy pracach nad "Milionówką" korzystał Wapowski z pomocy Mikołaja Kopernika, który dostarczył mu informacji dotyczących Polski Północno-Wschodniej i Prus Książęcych. Mikołaj Kopernik oraz wielu uczonych przede wszystkim z Akademii Krakowskiej dostarczali pionierowi polskiej kartografii wyniki pomiarów astronomicznych pozwalające na zadziwiająco dokładne podanie współrzędnych geograficznych szeregu miejscowości. Niestety po śmierci Wapowskiego zabrakło kontynuatorów jego prac. Jego wielkie dzieło, nie mające prawdopodobnie pod względem jakości informacji, ilości pomiarów i badań kartograficznych i astronomicznych, sobie równych w Europie, nie było ulepszane ani unowocześniane. Obraz Polski, przedstawiony na mapach Wapowskiego, przetrwał prawdopodobnie bez większych zmian aż do połowy XVIII wieku. Mapy wydawane w XVI wieku we Włoszech, Niemczech czy Holandii, pod względem techniki wykonania i estetyki przewyższały znacznie mapę polskiego kartografa. Niezbyt udolny rysunek, wykonany na drewnianych klockach, nie mógł się z nimi równać. Była ona jednak na pewno jedną z najciekawszych map całego Kraju opracowywanych wówczas w Europie.

Zahamowanie rozwoju polskiej kartografii na przełomie XV i XVI wieku, spowodowane zmianami polityczno-społecznymi, których skutkiem był upadek miast i zahamowanie dynamicznego rozwoju nauki (powolny upadek znaczenia Akademii Krakowskiej) wyrażało się brakiem zainteresowania rodzimych naukowców pracami nad modernizacją obrazu kartograficznego naszego Kraju. W razie potrzeby przerabiano lub kopiowano dzieło Bernarda Wapowskiego. Najsłynniejszą przeróbką stała się mapa kartografa i zakonnika Wacława Grodeckiego. Przeróbkę jego mapy zamieścił w swym atlasie Holenderski kartograf i wydawca Abraham Orteliusz, a także w zmniejszonym formacie, w swej kronice - Polonia (Kolonia 1589) - Marcin Kromer. Mapa ta wybiega jednak swą treścią poza obszar przedstawiony na "Milionówce" Wapowskiego. Pozostaje więc niewyjaśnione skąd i w jaki sposób Grodecki zdobył informacje dotyczące terenów nie objętych "Milionówką". Nie należy jednak wykluczać, iż ich źródłem były również materiały ojca naszej kartografii. W 1569 roku Andrzej Pograbka z Pilzna, wykonał w Padwie przeróbkę mapy Polski Wacława Grodeckiego w oparciu o mapę Europy Gerarda Mercatora. Mimo kilku zmian, poprawieniu wielu błędów i dodaniu nowych informacji (miasta, niektóre drogi), mapa ta nie odegrała większego znaczenia w historii kartografii polskiej. Następnym etapem stała się mapa Gerarda Mercatora: Polonia et Silesia - kompilacja wszystkich wcześniej znanych map tej części Europy. Wielokrotnie przerabiana i zamieszczana w wielu atlasach mapa, była w XVII wieku najlepszym źródłem informacji geograficznej i kartograficznej o Polsce.