|
Barbara Toporska-Mackiewicz
Barbara Toporska-Mackiewicz urodziła się 23 sierpnia 1913 roku w Warszawie. Polonistykę i filozofię studiowała na Uniwersytecie Poznańskim. W 1934 roku rozpoczęła pracę w wileńskim dzienniku „Słowo”, w 1937 została redaktorką dodatku literackiego tego pisma. Współpraca z dziennikiem trwała do aż do czasu wydania ostatniego numeru pisma, 18 września 1939, które przestało się ukazywać w chwili przekroczenia polskich granic przez wojska sowieckie. Pracując w „Słowie” poznała Józefa Mackiewicza, dziennikarza zatrudnionego w redakcji gazety już od 1923 roku, znanego później powieściopisarza i bezkompromisowego antykomunisty, z którym wkrótce związała się na resztę swego życia. Zamieszkali razem w Czarnym Borze, podwileńskiej miejscowości, gdzie kupili dom z ogrodem. Na wieść o wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski Toporska wraz z Mackiewiczem ratując się przed okupacją sowiecką uciekła do Kowna, na Litwę, gdzie rząd litewski otworzył granicę dla polskich uchodźców wojennych. Tego samego roku jeszcze wojska sowieckie na skutek zawartego układu ustąpiły z Wilna (miasto zostało przekazane Litwinom), i oboje powrócili do Czarnego Boru, gdzie mieszkali aż do roku 1944. W zmienionej sytuacji politycznej, w latach 1939-40 Barbara Toporska pracowała dla „Gazety Codziennej”, na której wydawanie w Wilnie otrzymał koncesję Józef Mackiewicz. Kiedy w czerwcu 1940 roku Armia Czerwona ponownie wkroczyła do Wilna, oboje wycofali się z aktywnego życia dziennikarskiego i politycznego, utrzymując się głównie z wyprzedaży rzeczy. W maju 1944 roku, kiedy wojska niemieckie zaczęły się wycofywać na Zachód Barbara Toporska i Józef Mackiewicz postanowili uchodzić z Wilna. Zatrzymali się w Warszawie, gdzie wiosną-latem wydali trzy numery podziemnego pisma „Alarm”, reprezentującego antysowiecką orientację polityczną. Tuż przed wybuchem powstania warszawskiego wyjechali do Krakowa, gdzie jeszcze przed dalszym etapem ucieczki „przed wyzwoleniem” rozpowszechniali w obiegu podziemnym broszurę o wymownym tytule „Optymizm nie zastąpi nam Polski”. W styczniu 1945 roku udało im się dotrzeć do Wiednia, gdzie niespodziewanie otrzymali pomoc od uciekających przed komunizmem Tatarów w postaci dwóch miejsc w „tatarskim” pociągu ewakuacyjnym, którym dojechali aż do Mediolanu. W maju, już po ustąpieniu Niemców z Włoch, Barbara Toporska i Józef Mackiewicz przenieśli się z Mediolanu do Rzymu. Tam oboje na dwa lata ściśle związali się z Polskim II Korpusem. Toporska pracowała wtedy w redakcji „Orła Białego”. Dorabiała „sekretarzowaniem” i szydełkowaniem. Po kilku latach spędzonych w Londynie (1947-1954), gdzie rozpoczęła pracę jako free-lance dla sekcji polskiej radia „Głos Ameryki”, została sprowadzona do Monachium do otworzonego tam działu „Głos Ameryki z Europy”. Po jego likwidacji współpracowała jeszcze jakiś czas dla centrali „Głosu Ameryki” w Waszyngtonie. W polskiej prasie emigracyjnej ukazywały się liczne artykuły i wiersze jej pióra (głównie w londyńskich „Wiadomościach”, ale także w paryskiej „Kulturze”, „Dzienniku Polskim”, „Kurierze Polskim” i in.). Wyposażona w zdolności literackie i publicystyczną pasję tym goręcej wspierała pisarską działalność swego wysoce utalentowanego towarzysza życia. To jemu poświęciła znakomitą część swojej energii i zaangażowania. Po przebytej w 1963 roku operacji raka, w okresie rekonwalescencji sama zaczęła pisać powieści. A także malować. Pierwsza powieść „Siostry” ukazała się w roku 1966 i została nagrodzona przez Akademię Literacką „Wiadomości” jako „najwybitniejsza książka wydana na emigracji w 1966 roku”. Kolejne powieści „Poczwarka i motyle” i „Martwe zwierciadło” zostały wydane razem w tomie „Na wschód od dzisiaj” w 1970 roku. W roku 1981 ukazała się „Spójrz wstecz, Ajonie!”, a w 1982 „Na Mlecznej Drodze”. Autorstwa Barbary Toporskiej jest także tom poezji „Athene noctua” z 1973 roku. W roku 1984 część jej artykułów prasowych została przedrukowana w zbiorze publicystyki jej i Józefa Mackiewicza ”Droga Pani...”. Przez cały ten okres pisarka walczyła z chorobą, przechodziła kilka operacji, przebywała w sanatoriach. I wszystko to w wyjątkowo niekorzystnych warunkach materialnych. Należy podkreślić, że przez ostatnie lata swego życia oboje korzystali z pomocy społecznej. Załamana i zrezygnowana po śmierci Józefa Mackiewicza zmarła w kilka miesięcy po nim, 20 czerwca 1985 roku w Niemczech, w klinice w Oberaudorf w wieku 71 lat. Prochy obojga złożono w Londynie. Ich związek był związkiem bezdzietnym.
Tekst: Anna Tomczak
|
||
| Muzeum Polskie w Rapperswilu |